Nawet 50 tysięcy kary i do 6 tysięcy mandatu za pracownika – o tym nie wiedzą pracodawcy
- 24 listopada 2025
Przeciwdziałanie patologiom rynku pracy, walka z wyzyskiem i realne zabezpieczenie praw cudzoziemców to główne cele nowych przepisów, które już obowiązują. Państwowa Inspekcja Pracy oraz Straż Graniczna otrzymały szersze uprawnienia kontrolne, w tym możliwość nakładania kar, mandatów i kierowania wniosków o ukaranie do sądu. W ograniczaniu nielegalnego zatrudnienia mają pomóc również nowe zasady dla agencji pracy m.in. 2-letni okres karencji dotyczący świadczenia usług na rzecz zatrudniania cudzoziemców. O czym jeszcze muszą wiedzieć pracodawcy, którzy w szczególnie gorącym okresie przedświątecznym szukają rąk do pracy „na już”?
Ustawa o rynku pracy i służbach zatrudnienia (Dz.U. 2025 poz. 620). Ustawa o warunkach dopuszczalności powierzenia pracy cudzoziemcom na terytorium RP (Dz.U. 2025 poz. 621). – od 1 czerwca 2025 r.

Wielu pracodawców nie zdaje sobie sprawy, że już sama umowa o outsourcing pracowników może być obarczona ryzykiem błędów, które w praktyce prowadzą do poważnych konsekwencji prawnych. Dokument musi precyzyjnie określać zakres odpowiedzialności i kontroli nad pracownikiem, a w przypadku prawidłowego outsourcingu, umowa powinna w całości należeć do agencji pracy lub firmy outsourcingowej będącej formalnym pracodawcą cudzoziemca. A także zakładać pełną decyzyjność dostawcy co do wyboru i liczby delegowanych pracowników w celu wykonywania usługi. W umowie powinno też zostać określone prawo usługodawcy do wykorzystywania miejsca pracy bądź narzędzi, np. konkretnej maszyny, linii produkcyjnej czy powierzchni biurowej. Kluczowe jest także wyraźne wyodrębnienie procesu lub zakresu czynności, za którego realizację odpowiada outsourcowany pracownik.
Przedmiotem umowy powinien być proces od A do Z lub definiowalna jego część, a nie katalog otwarty możliwych usług (np. w brzmieniu: i inne usługi zlecane przez klienta), który daje pole do innych zleceń. Ważne jest poprawne wskazanie formy zapłaty za wykonaną pracę. Błędem jest podanie kosztu pracownika plus marży dla firmy outsourcingowej. Musi to być określona usługa zgodnie ze standardami branżowymi. Usługa niekoniecznie, a wręcz co do zasady nie powinna być rozliczana w godzinach pracy, ale wynagradzana za wykonanie danego zadania czy efekt pracy (co nie znaczy, że wynagrodzenie godzinowe nigdy nie znajdzie uzasadnienia – choćby popularny model wynagradzania outsourcingu usług prawnych) – Anna Wiluś-Antoniuk, radczyni prawna, dyrektor działu prawnego LeasingTeam Group.
Prawnie niedopuszczalna jest sytuacja, w której pracownicy formalnie zatrudnieni przez agencję pracy wykonują obowiązki pod bezpośrednim nadzorem klienta niebędącego pracodawcą użytkownikiem. Może to skutkować uznaniem ich za pracowników klienta, ewentualnie PIP lub sąd mogą orzec, że jest to ukryta praca tymczasowa. W efekcie klient jako pracodawca-użytkownik może zostać zobowiązany do przejęcia pełnych obowiązków prawnych i finansowych wobec tych osób, m.in. wynikających z zasady równego traktowania oraz przepisów dotyczących pracowników tymczasowych.
Innym ryzykownym scenariuszem może być sytuacja, w której firma formalnie zleca zadania na zewnątrz, ale przekazanie ich nie jest faktyczne np. pracownicy nadal podlegają tym samym przełożonym i wykonują pracę w niezmienionym modelu organizacyjnym. Sąd może uznać taką operację za pozorne przejście zakładu pracy, co może skutkować odpowiedzialnością prawną pracodawcy, w tym nałożeniem sankcji finansowych.
Równie ważne jest ustalenie z klientem, gdy nadzór operacyjny nad zatrudnionymi cudzoziemcami sprawuje de facto firma-klient, mimo że formalnie są oni zatrudnieni przez agencję. Jeśli na pytanie organów kontroli: „dla kogo pracujesz?” i „kto wydaje polecenia?” pracownik nie potrafi jednoznacznie odpowiedzieć i wskazać, kto jest jego pracodawcą, albo wskazuje klienta jako osobę wydającą polecenia i organizującą jego pracę, organy mogą uznać, że umowa outsourcingowa ma charakter pozorny. Taka kwalifikacja skutkuje nie tylko odpowiedzialnością za naruszenia prawa pracy, lecz także konsekwencjami w zakresie składek ZUS i rozliczeń podatkowych po stronie pracodawcy-użytkownika.
Kontrola prawidłowości powierzania pracy spoczywa nadal na organach: Państwowej Inspekcji Pracy oraz Straży Granicznej, Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych oraz Urzędzie Skarbowym. Każda z tych jednostek kontroluje pewien fragment legalności zatrudnienia, co oznacza, że kontrole mogą się zazębiać. Istotną zmianą w związku z wejściem w życie zmian od 1 czerwca 2025 roku, w przypadku legalności zatrudnienia jest brak obowiązku anonsowania kontroli przez te organy.
Kontrole mogą być niezapowiedziane i odbywać się w dowolnym momencie – głównie jeśli chodzi o PIP i SG. Szczególna zmiana dotyczy Straży Granicznej, która interesuje się nie tylko zatrudnieniem, a przede wszystkim prawem pobytu. Służby weryfikują pozwolenia na pobyt, dokumenty uprawniające do pracy, w tym oświadczenia o powierzeniu pracy cudzoziemcowi. Czyli w obszarze ich zainteresowań są: wjazd, pobyt i praca. PIP sprawdza umowy głównie pod kątem zgodności z prawem pracy, co naturalnie krzyżuje się z obszarem prawa do wykonywania pracy legalnie na terytorium RP. Aby tę legalność zatrudnienia ustalić, kontrolerzy PIP mają prawo wejść do zakładu, rozmawiać z ludźmi oraz sprawdzić, jak praca jest faktycznie wykonywana. To jest ten etap, w którym ewentualne nieprawidłowości, prawdopodobnie zostaną ujawnione. W tym kontekście bardzo ważna jest kwestia rozpoznawalności pracodawcy, żeby cudzoziemcy wiedzieli dla kogo pracują – dla agencji, nie dla klienta – Anna Wiluś-Antoniuk, radczyni prawna, dyrektor działu prawnego LeasingTeam Group.
Podniesienie wysokości kar ma na celu odstraszanie pracodawców od naruszania prawa, za które grożą zarówno sankcje karne, jak i administracyjne.
Okres przedświąteczny to tradycyjnie czas wzmożonego zapotrzebowania na pracowników – zwłaszcza w handlu, logistyce i na produkcji. Pracodawcy często poszukują rąk do pracy „na już” i sięgają po szybkie wsparcie pracowników tymczasowych, np. z zagranicy. Legalne zatrudnienie cudzoziemców to pełna odpowiedzialność prawna pracodawców, dlatego tak ważna jest współpraca z rzetelnymi partnerami, oferującymi outsourcing pracowniczy.
Jak można sprawdzić, czy agencja pracy zatrudnia legalnie? Warto odszukać, czy dany podmiot widnieje w Krajowym Rejestrze Agencji Zatrudnienia (KRAZ) i ma odpowiednie uprawnienia. Wystarczy wpisać nazwę agencji, jej NIP lub inne dane w wyszukiwarce, aby uzyskać informacje dotyczące rodzaju świadczonych usług.